14 wrz.

5 mitów na temat przydomowych oczyszczalni ścieków

mity słowo

Jeżeli Twoim celem jest własna przydomowa oczyszczalnia ścieków, przeczytaj ten tekst do końca. Przedstawiamy 5 najbardziej popularnych mitów na temat przydomowych instalacji oczyszczania ścieków. Wskazujemy, co jest prawdą, a które opinie nie mają pokrycia w faktach.

Mit 1:  instalacja oczyszczająca wydziela nieprzyjemny zapach

Jeżeli z oczyszczalni wydobywają się nieprzyjemne zapachy, to znak, że coś poszło nie tak przy budowie. Przyczyną może być też niewłaściwa eksploatacja. Sprawna instalacja oczyszczająca typu biologicznego, na przykład oczyszczalnia przydomowa BioDisc, nie emituje żadnych odorów. Nieprzyjemna woń jest spowodowana zbyt niską aktywnością mikroorganizmów tworzących błonę biologiczną. Problem rozwiązuje odpowiednia dawka biopreparatu.

Mit 2: własna oczyszczalnia wymaga ciągłej kontroli zawartości ścieków

Prawdą jest, że własna oczyszczalnia ścieków zwiększa świadomość faktu, jak ważne jest to, co wyrzucasz i co wlewasz do kanalizacji. Należy przede wszystkim wyeliminować zanieczyszczenia stałe, w tym szczególnie nierozpuszczalne w wodzie środki higieniczne. Mogą one zapychać przewody i blokować ruchome części oczyszczalni biologicznych. Bardzo ważne jest też wystrzeganie się tłuszczu, który blokuje dostęp powietrza, utrudnia rozmnażanie bakterii tlenowych i może spowodować kolmatację (zatkanie) poletka rozsączającego w takich instalacjach jak np. oczyszczalnia drenażowa Marseplast. Baczną uwagę należy też zwrócić na ilości wylewanych do ścieków detergentów i czystej wody. Wszelkie toksyczne substancje niszczą błonę biologiczną oczyszczalni. Natomiast woda wypłukuje składniki organiczne i w ten sposób osłabia rozwój bakterii. Bardzo ważne jest używanie ekologicznych środków czystości. Spełnienie tych wszystkich warunków może wydać się sporym wyzwaniem. Jednak w krótkim czasie staje się rutyną.

Mit 3: oczyszczanie ścieków we własnym zakresie dużo kosztuje i pochłania mnóstwo czasu

Prawda jest taka, że wiele typów przydomowych oczyszczalni nie wymaga żadnej bieżącej obsługi. Wystarczy pamiętać, aby raz na kilka miesięcy skontrolować ilość osadu i usunąć jego nadmiar. Może też wystąpić konieczność uzupełnienia flory bakteryjnej. Część instalacji wymaga regularnego zasilania preparatami bakteryjnymi. Inne potrzebują odnowienia flory bakteryjnej tylko po zalaniu nadmiarem czystej wody czy dostaniu się do ścieków znacznych ilości toksycznych substancji.

W oczyszczalniach typu biologicznego, które mają ruchome części i elektryczne napowietrzacze, konieczne są naprawy lub wymiany zużytych podzespołów. Jednak większość elementów składowych oczyszczalni ma bardzo wysoką trwałość i nie wymaga stałego nadzoru ani regularnej konserwacji. 

Ogólne koszty obsługi przydomowej oczyszczalni ścieków są bez porównania niższe od wydatków ponoszonych przy eksploatacji szamba. Wydatki na zakup i posadowienie oczyszczalni zwracają się zazwyczaj w ciągu 2-3 lat.

Mit 4: formalności związane z budową oczyszczalni są bardzo skomplikowane

Wystarczy powiedzieć, że oczyszczalnię o dziennej przepustowości do 7,5 m3 można zbudować na podstawie zgłoszenia w stosownym organie samorządu terytorialnego (starostwo powiatowe). Małe przydomowe oczyszczalnie nie wymagają pozwoleń budowlanych. Nie są też potrzebne żadne dodatkowe ekspertyzy środowiskowe. Jeżeli po 21 dniach od złożenia zgłoszenia nie otrzymasz żadnej informacji zwrotnej, to możesz rozpocząć budowę oczyszczalni.

Urzędy rzadko zgłaszają jakiekolwiek zastrzeżenia. Jedynym wyjątkiem jest zapis w lokalnym planie zagospodarowania przestrzennego, który wyklucza budowę oczyszczalni ścieków na danym terenie. Drugą przesłanką do negatywnej oceny zgłoszenia może być planowana budowa sieci komunalnej kanalizacji ściekowej. 

MIT 5: Nie w każdym gruncie można zbudować instalację oczyszczania ścieków

Nawet gleba z przewagą gliny i podmokła działka nie wykluczają poprawnego działania przydomowej oczyszczalni ścieków. Wszystko zależy od modelu instalacji. Oczyszczalnie typu drenażowego najłatwiej posadowić na glebach przepuszczalnych (piasek, żwir). Z kolei oczyszczalnie biologiczne doskonale radzą sobie w każdych warunkach – nawet w glebach o niskiej przepuszczalności i wysokim poziomie lustra wód gruntowych.   

Analiza popularnych mitów niezbicie dowodzi, że przydomowa oczyszczalnia ścieków jest jednym z łatwiejszych i tańszych sposobów pozbywania się nieczystości. Jeżeli masz więcej pytań lub chcesz zasięgnąć rady przy wyborze odpowiedniego modelu oczyszczalni, zapraszamy do bezpośredniego kontaktu.

SPRAWDŹ OFERTĘ