Jak policzyć długookresowe koszty użytkowania przydomowej oczyszczalni?

Szacując koszty przydomowej oczyszczalni ścieków, najczęściej myślimy o kosztach zakupu sprzętu i prac ziemnych. Jednak w dłuższej perspektywie decydującą rolę odgrywają koszty eksploatacji. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, aby realnie ocenić, jaki będzie koszt korzystania z własnej instalacji oczyszczającej.

Brak komunalnej kanalizacji ściekowej jest ciągle problemem wielu polskich gospodarstw domowych. Przez całe dekady jedynym rozwiązaniem było szambo, w większości przypadków betonowe. Obecnie bardzo popularną formą radzenia sobie z nieczystościami bytowymi są przydomowe oczyszczalnie ścieków. Uznaje się je powszechnie za tańsze w eksploatacji od szamb. Aby to sprawdzić, policzymy koszty różnych typów oczyszczalni i zestawimy je z kosztami eksploatacji zbiorników bezodpływowych.

Ile kosztuje szambo?

Tradycyjne szambo betonowe jest jak skarbonka. Najpierw inwestujemy w zbiornik i jego instalację, a następnie co miesiąc płacimy za usługi asenizacyjne. Zakup zbiornika o pojemności 10 m3 to wydatek rzędu 2-3 tys. zł. Następne 2-2,5 tys. zł będzie kosztowała instalacja, czyli posadowienie w ziemi zbiornika i podłączenie do niego odprowadzenia ścieków z budynku. Zakładając, że z szamba korzysta 4-osobowa rodzina, należy założyć konieczność wywożenia nieczystości raz w miesiącu, co oznacza wydatek około 400 zł. Łatwo policzyć, że w skali roku koszt eksploatacji szamba wyniesie 4-5 tys. zł.

Poza wymienionymi kosztami zakupu i opróżniania szamba należy też liczyć się z ryzykiem uszkodzenia zbiornika na skutek przemieszczania się warstw ziemi. Nie jest też tajemnicą, że wiele tanich szamb traci szczelność tuż po instalacji. Winna jest sama konstrukcja zbiornika, błędy w czasie posadowienia w glebie, a przede wszystkim niedostateczna warstwa izolacji przeciwwodnej. Nawet drobne uszkodzenie warstwy uszczelniającej lub pęknięcie betonowej ściany zbiornika szybko zamienia się w przeciek, który powiększa się w miarę upływu czasu.

O wiele bezpieczniejsze od konstrukcji betonowych są zbiorniki bezodpływowe (szamba) z tworzyw sztucznych. Zapewniają one absolutną szczelność, która utrzymuje się przez całe dekady eksploatacji. Chociaż zbiorniki plastikowe są znacznie droższe od tradycyjnych szamb żelbetonowych, to gwarantują bezpieczeństwo środowiska i ludzi, którzy korzystają z szamba.

Jak szybko zwróci się inwestycja w drenażową oczyszczalnię ścieków?

Czas zwrotu inwestycji w przydomową oczyszczalnię ścieków jest ściśle związany z typem oczyszczalni. Na koszty eksploatacji wpływa też konieczność (lub jej brak) stosowania biopreparatów, a także opłaty za okresowe usuwanie osadu. Najszybszy zwrot inwestycji zapewnia drenażowa oczyszczalnia ścieków: koszty zakupu i budowy najprostszych systemów drenażowych są porównywalne z kosztami budowy tradycyjnego szamba żelbetowego. Jednak już w pierwszym roku eksploatacji oczyszczalnia zaczyna przynosić bardzo atrakcyjne oszczędności. Przy założeniu, że osad należy usuwać raz lub dwa razy do roku i po dodaniu wydatków na zakup biopreparatów, całkowity koszt eksploatacji instalacji drenażowej nie przekroczy tysiąca złotych w skali roku. Oznacza to, że oczyszczalnia drenażowa jest 5 razy tańsza w eksploatacji od szamba.

Oczyszczalnia drenażowa, poza usuwaniem osadu i dodawaniem biopreparatów, nie wymaga żadnej obsługi. Nie pobiera też energii, ponieważ nie jest wyposażona w żadne urządzenia elektryczne. Nie ma też ruchomych elementów mechanicznych. Wszystko razem sprawia, że system oczyszczania drenażowego jest praktycznie bezawaryjny. Oczywiście pod warunkiem, że został wykonany zgodnie ze sztuką i będzie poprawnie eksploatowany. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy dochodzi do kolmatacji (zatkania) drenażu. Próby płukania rur drenażowych nie zawsze przynosi spodziewane efekty: często jedynym rozwiązaniem jest budowa nowego poletka rozsączającego.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku biologicznych oczyszczalni ścieków. Największa zmiana dotyczy kosztów zakupu. Najprostsze modele oczyszczalni biologicznych dla 4-osobowej rodziny można nabyć już za około 10 tys. zł z montażem. Najbardziej zaawansowane modele kosztują nawet powyżej 20-30 tys. zł z montażem. Konkretna cena zależy od warunków panujących w miejscu eksploatacji, w tym szczególnie sposobu odprowadzania oczyszczonego ścieku. Jeżeli trzeba zbudować studnię chłonną, przepompownię lub poprowadzić na większą odległość rurociąg odprowadzający, to koszty mogą być większe od podanych powyżej.

Jeżeli chodzi o koszty eksploatacyjne, to planując oczyszczalnię biologiczną, należy doliczyć opłaty za energię elektryczną. Zużycie można ustalić na podstawie mocy pompy membranowej, która służy do napowietrzania ścieków w reaktorze biologicznym lub mocy silnika, który wprawia w ruch złoże obrotowe. Przykładem takiego systemu jest oczyszczalnia przydomowa BioDisc, której działanie wymaga stałej pracy silnika elektrycznego. Konkretny koszt eksploatacji zależy od typu urządzenia i aktualnych stawek za energię, jednak w skali roku zazwyczaj nie przekracza on 300-400 zł. Do tego dochodzi też koszt usług asenizacyjnych: należy je zamawiać 1-4 razy w roku – zależnie od konkretnego modelu oczyszczalni, składu ścieków i intensywności eksploatacji oczyszczalni. Niektóre oczyszczalnie biologiczne mogą też wymagać okresowej aplikacji biopreparatów. Podsumowując wszystkie koszty, możesz założyć, że roczny koszt eksploatacji oczyszczalni biologicznej dla 4 osób zamknie się kwotą 1500-2000 zł, czyli ponad dwukrotnie taniej niż w przypadku szamba.

Wnioski z przedstawionych analiz są oczywiste: szambo ma atrakcyjną cenę zakupu, ale wysokie koszty eksploatacji. W przypadku przydomowych oczyszczalni ścieków sytuacja jest dokładnie odwrotna: na starcie należy liczyć się ze znaczną inwestycją, za to koszty eksploatacyjne są znacznie niższe od wywożenia szamba. Jeżeli masz wątpliwości, która opcja będzie optymalna, zapraszamy do kontaktu: chętnie udzielimy odpowiedzi na pytania związane z wyborem sposobu odprowadzania ścieków bytowych z gospodarstw domowych, lokali gastronomicznych, usługowych i hoteli.

Jakie ukryte koszty eksploatacji szamba warto uwzględnić w kalkulacji?

Kalkulacja kosztów szamba często pomija kilka pozycji, które w praktyce istotnie wpływają na całkowite wydatki. Pierwszym ukrytym kosztem jest ryzyko awarii – nieszczelne szambo może wymagać kosztownej naprawy lub wymiany, co jednorazowo pochłania kilka tysięcy złotych. Drugim jest kara administracyjna za brak umowy z firmą asenizacyjną lub brak dokumentów wywozu – może sięgać kilku tysięcy złotych. Trzeci ukryty koszt to wzrost częstotliwości wywozów podczas wizyt rodzinnych, narodzin dziecka lub prania pościeli – kwartalne przekroczenia budżetu na asenizację zdarzają się regularnie. Warto też pamiętać o koszcie ewentualnego monitoringu szczelności: jeżeli gmina lub sąsiedzi zgłoszą podejrzenie nieszczelności, konieczne może być kosztowne badanie szczelności przez uprawnioną firmę.

Czy i kiedy opłaca się zmiana szamba na oczyszczalnię biologiczną?

Zmiana szamba na oczyszczalnię biologiczną opłaca się praktycznie zawsze, gdy szambo jest zużyte lub nieszczelne i wymaga wymiany – wówczas koszt inwestycji w oczyszczalnię biologiczną zamiast nowego szamba jest uzasadniony już samym porównaniem wydatków na zakup i montaż. Zmiana jest szczególnie opłacalna dla gospodarstw z 4 lub więcej osobami, gdzie koszty wywozu szamba przekraczają 3 000–4 000 zł rocznie: przy takim poziomie wydatków oczyszczalnia biologiczna zwraca się w ciągu 3–4 lat. Dla domów letniskowych użytkowanych kilka tygodni w roku kalkulacja może wypaść inaczej: niskie zużycie ścieków sprawia, że koszty eksploatacji szamba są niewielkie, a inwestycja w oczyszczalnię może się nie zwrócić przez wiele lat.

Jak zmiany cen energii elektrycznej wpływają na koszty eksploatacji oczyszczalni biologicznej?

Oczyszczalnie biologiczne z napowietrzaniem elektrycznym (kompresor membranowy) lub obrotowym złożem (silnik elektryczny) zużywają energię przez całą dobę. Roczne zużycie typowej oczyszczalni dla 4-osobowej rodziny wynosi 200–400 kWh, co przy aktualnych cenach energii przekłada się na 200–500 zł rocznie. Wzrosty cen prądu bezpośrednio zwiększają ten składnik kosztów, jednak jego udział w całości kosztów eksploatacji jest stosunkowo niewielki w porównaniu do oszczędności na wywożeniu ścieków. Oczyszczalnie biologiczne z obrotowym złożem, takie jak BioDisc, charakteryzują się wyjątkowo niskim poborem mocy (ok. 40–60 W), co sprawia, że nawet przy wysokich cenach energii roczne koszty elektryczne pozostają na poziomie poniżej 300 zł.

Jak policzyć długookresowe koszty użytkowania przydomowej oczyszczalni?