26 Maj

Jak policzyć długookresowe koszty użytkowania przydomowej oczyszczalni?

mężczyzna liczy koszty

Szacując koszty przydomowej oczyszczalni ścieków, najczęściej myślimy o kosztach zakupu sprzętu i prac ziemnych. Jednak w dłuższej perspektywie decydującą rolę odgrywają koszty eksploatacji. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, aby realnie ocenić, jaki będzie koszt korzystania z własnej instalacji oczyszczającej.

Brak komunalnej kanalizacji ściekowej jest ciągle problemem wielu polskich gospodarstw domowych. Przez całe dekady jedynym rozwiązaniem było szambo, w większości przypadków betonowe. Obecnie bardzo popularną formą radzenia sobie z nieczystościami bytowymi są przydomowe oczyszczalnie ścieków. Uznaje się je powszechnie za tańsze w eksploatacji od szamb. Aby to sprawdzić, policzymy koszty różnych typów oczyszczalni i zestawimy je z kosztami eksploatacji zbiorników bezodpływowych.

Ile kosztuje szambo?

Tradycyjne szambo betonowe jest jak skarbonka. Najpierw inwestujemy w zbiornik i jego instalację, a następnie co miesiąc płacimy za usługi asenizacyjne. Zakup zbiornika o pojemności 10 m3 to wydatek rzędu 2-3 tys. zł. Następne 2-2,5 tys. zł będzie kosztowała instalacja, czyli posadowienie w ziemi zbiornika i podłączenie do niego odprowadzenia ścieków z budynku. Zakładając, że z szamba korzysta 4-osobowa rodzina, należy założyć konieczność wywożenia nieczystości raz w miesiącu, co oznacza wydatek około 400 zł. Łatwo policzyć, że w skali roku koszt eksploatacji szamba wyniesie 4-5 tys. zł. Do tego warto doliczyć niewielki, ale warty uwzględnienia wydatek na biopreparaty, które zapewniają redukcję nieprzyjemnych zapachów. Jeżeli podsumujesz wszystkie koszty, uzyskasz kwotę około 10 tys. zł.

Poza wymienionymi kosztami zakupu i opróżniania szamba należy też liczyć się z ryzykiem uszkodzenia zbiornika na skutek przemieszczania się warstw ziemi. Nie jest też tajemnicą, że wiele tanich szamb traci szczelność tuż po instalacji. Winna jest sama konstrukcja zbiornika, błędy w czasie posadowienia w glebie, a przede wszystkim niedostateczna warstwa izolacji przeciwwodnej. Nawet drobne uszkodzenie warstwy uszczelniającej lub pęknięcie betonowej ściany zbiornika szybko zamienia się w przeciek, który powiększa się w miarę upływu czasu. Nieszczelne szambo może zanieczyścić wody gruntowe, przeniknąć do ujęć wody pitnej, do studni lub zatruć glebę. O wiele bezpieczniejsze od konstrukcji betonowych są zbiorniki bezodpływowe (szamba) z tworzyw sztucznych. Zapewniają one absolutną szczelność, która utrzymuje się przez całe dekady eksploatacji. Chociaż zbiorniki plastikowe są znacznie droższe od tradycyjnych szamb żelbetonowych, to gwarantują bezpieczeństwo środowiska i ludzi, którzy korzystają z szamba.

Jak wymienione wyżej koszty nabycia i eksploatacji szamb mają się do cen zakupu i użytkowania przydomowych oczyszczalni ścieków?

Jak szybko zwróci się inwestycja w drenażową oczyszczalnię ścieków?

Czas zwrotu inwestycji w przydomową oczyszczalnię ścieków jest ściśle związany z typem oczyszczalni. Na koszty eksploatacji wpływa też konieczność (lub jej brak) stosowania biopreparatów, a także opłaty za okresowe usuwanie osadu. Najszybszy zwrot inwestycji zapewnia drenażowa oczyszczalnia ścieków: koszty zakupu i budowy najprostszych systemów drenażowych są porównywalne z kosztami budowy tradycyjnego szamba żelbetowego. Jednak już w pierwszym roku eksploatacji oczyszczalnia zaczyna przynosić bardzo atrakcyjne oszczędności. Przy założeniu, że osad należy usuwać raz lub dwa razy do roku i po dodaniu wydatków na zakup biopreparatów, całkowity koszt eksploatacji instalacji drenażowej nie przekroczy tysiąca złotych w skali roku. Oznacza to, że oczyszczalnia drenażowa jest 5 razy tańsza w eksploatacji od szamba. 

Oczyszczalnia drenażowa, poza usuwaniem osadu i dodawaniem biopreparatów, nie wymaga żadnej obsługi. Nie pobiera też energii, ponieważ nie jest wyposażona w żadne urządzenia elektryczne. Nie ma też ruchomych elementów mechanicznych. Wszystko razem sprawia, że system oczyszczania drenażowego jest praktycznie bezawaryjny. Oczywiście pod warunkiem, że został wykonany zgodnie ze sztuką i będzie poprawnie eksploatowany. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy dochodzi do kolmatacji (zatkania) drenażu. Próby płukania rur drenażowych nie zawsze przynosi spodziewane efekty: często jedynym rozwiązaniem jest budowa nowego poletka rozsączającego. 

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku biologicznych oczyszczalni ścieków. Największa zmiana dotyczy kosztów zakupu. Najprostsze modele oczyszczalni biologicznych dla 4-osobowej rodziny można nabyć już za około 10 tys. zł z montażem. Najbardziej zaawansowane modele kosztują nawet powyżej 20-30 tys. zł z montażem. Konkretna cena zależy od warunków panujących w miejscu eksploatacji, w tym szczególnie sposobu odprowadzania oczyszczonego ścieku. Jeżeli trzeba zbudować studnię chłonną, przepompownię lub poprowadzić na większą odległość rurociąg odprowadzający, to koszty mogą być większe od podanych powyżej.

Jeżeli chodzi o koszty eksploatacyjne, to planując oczyszczalnię biologiczną, należy doliczyć opłaty za energię elektryczną. Zużycie można ustalić na podstawie mocy pompy membranowej, która służy do napowietrzania ścieków w reaktorze biologicznym lub mocy silnika, który wprawia w ruch złoże obrotowe. Przykładem takiego systemu jest oczyszczalnia przydomowa BioDisc, której działanie wymaga stałej pracy silnika elektrycznego. Konkretny koszt eksploatacji zależy od typu urządzenia i aktualnych stawek za energię, jednak w skali roku zazwyczaj nie przekracza on 300-400 zł. Do tego dochodzi też koszt usług asenizacyjnych: należy je zamawiać 1-4 razy w roku – zależnie od konkretnego modelu oczyszczalni, składu ścieków i intensywności eksploatacji oczyszczalni. Niektóre oczyszczalnie biologiczne mogą też wymagać okresowej aplikacji biopreparatów. Podsumowując wszystkie koszty, możesz założyć, że roczny koszt eksploatacji oczyszczalni biologicznej dla 4 osób zamknie się kwotą 1500-2000 zł, czyli ponad dwukrotnie taniej niż w przypadku szamba. 

Wnioski z przedstawionych analiz są oczywiste: szambo ma atrakcyjną cenę zakupu, ale wysokie koszty eksploatacji. W przypadku przydomowych oczyszczalni ścieków sytuacja jest dokładnie odwrotna: na starcie należy liczyć się ze znaczną inwestycją, za to koszty eksploatacyjne są znacznie niższe od wywożenia szamba. Jeżeli masz wątpliwości, która opcja będzie optymalna, zapraszamy do kontaktu: chętnie udzielimy odpowiedzi na pytania związane z wyborem sposobu odprowadzania ścieków bytowych z gospodarstw domowych, lokali gastronomicznych, usługowych i hoteli.

SPRAWDŹ OFERTĘ